Baza klientów w skrzynce jednej osoby
Handlowiec zna swoich klientów. Wie, kto płaci na czas, kto negocjuje każdą stawkę, do kogo zadzwonić w czwartek, żeby złapać przed wyjazdem. Cała ta wiedza siedzi w jego mailu i głowie. Gdy odchodzi, wychodzi z nią za drzwi, a Ty zaczynasz relacje od zera.
Sam numer to za mało
Telefon masz w każdej książce adresowej. Relacja to historia: o czym była ostatnia rozmowa, co obiecałeś, kiedy trzeba się odezwać. Bez tego dzwonisz do klienta i pytasz o rzeczy, które ustaliliście trzy tygodnie temu. On to pamięta. Ty wyglądasz, jakbyś nie.
Follow-up, który się nie gubi
„Odezwę się za tydzień" ginie w natłoku, jeśli żyje tylko w pamięci. Follow-up spięty z zadaniem i kalendarzem sam przypomni o sobie w terminie. Nie tracisz zlecenia dlatego, że zapomniałeś oddzwonić.
Historia i mail przy kontrahencie
Rozmowy, ustalenia, wysłane oferty, dokumenty. Wszystko przy karcie kontrahenta, nie rozsypane po skrzynkach kilku osób. Nowy handlowiec przejmuje relację i od pierwszego dnia wie, na czym stoi. W CRM w EXCORE kontrahenci, osoby, historia i follow-upy trzymają się razem, spięte z zadaniami i kalendarzem.
Relacja z klientem jest majątkiem firmy. Trzymaj ją tam, gdzie firma, nie tam, gdzie akurat pracuje handlowiec.