Dlaczego arkusz pęka przy 20 spedytorach
Przy pięciu osobach Excel wystarcza. Przy dwudziestu każdy ma swoją regułę prowizji, kurs EUR zmienia się co miesiąc, a dane trzeba ręcznie przepisać z TMS do arkusza. Jedna formuła zaciągnięta o wiersz za daleko i cały miesiąc rozliczasz drugi raz, tym razem szukając, gdzie się rozjechało.
Gdzie w rozliczeniach znikają pieniądze
Prowizja policzona od złej stawki. Kurs sprzed dwóch miesięcy, bo ktoś zapomniał podmienić. Nota naliczona dwa razy albo wcale. Przy ręcznym rozliczaniu te błędy nie są wyjątkiem, są statystyką. Część działa na Twoją korzyść, część na korzyść spedytora, a Ty nie wiesz których jest więcej.
Co rozliczenie powinno robić samo
Zaciągać zlecenia i kwoty z TMS, bez przepisywania. Trzymać regułę prowizji per spedytor, płaską albo progową. Podstawiać kurs właściwy dla miesiąca. Liczyć prowizję i składać raport, który się zgadza, bo liczy go system, a nie palce.
Zamknięcie miesiąca w godziny
Kiedy dane wpadają z TMS, reguły są zapisane raz, a kursy podstawiają się same, zamknięcie miesiąca przestaje być dwudniowym maratonem z arkuszem. W rozliczeniach spedytorów w EXCORE masz profile, reguły prowizji, import i raporty w jednym miejscu.
Excel nie mści się od razu. Mści się przy dwudziestym spedytorze, w nocy przed zamknięciem miesiąca.