Ile naprawdę masz czasu
Konwencja CMR daje twarde terminy na zastrzeżenia. Szkoda widoczna: zastrzeżenie wpisujesz przy odbiorze, do listu przewozowego, w momencie wydania towaru. Szkoda ukryta: masz 7 dni od dostawy, bez wliczania niedziel i świąt (art. 30 CMR).
To nie to samo co przedawnienie. Samo roszczenie przedawnia się po 1 roku od wydania towaru, a przy rażącym niedbalstwie przewoźnika po 3 latach (art. 32 CMR). Dwa różne zegary. Ludzie mylą je najczęściej.
Co się zmienia po 7 dniach
Nie przegrywasz sprawy automatycznie. Zmienia się to, kto musi udowodnić. Do 7 dni działa domniemanie, że szkoda powstała w transporcie. Po tym terminie to Ty wykazujesz, że towar wyszedł od przewoźnika już uszkodzony. Bez zastrzeżenia w terminie przyjmuje się, że odebrałeś towar zgodny z listem.
Dlatego reklamacja po terminie stoi i pada na dokumentach. Jeśli je masz, gra toczy się dalej. Jeśli nie, przewoźnik powie „odebrane bez uwag" i na papierze będzie miał rację.
Czym udokumentować, żeby nie przepadło
List przewozowy z adnotacją
Jeśli zdążyłeś wpisać uwagę do CMR przy odbiorze, to Twój najmocniejszy dowód. Skan, data, podpis kierowcy. Brak adnotacji nie kończy sprawy, ale przenosi ciężar na resztę dokumentów.
Zdjęcia i protokół szkody
Zdjęcia towaru i opakowania z datą, najlepiej przy kierowcy. Protokół szkody spisany z przewoźnikiem albo niezależnym rzeczoznawcą. Im szybciej po dostawie, tym większa wartość dowodowa.
Cała korespondencja pod jedną sprawą
Zgłoszenie do przewoźnika, jego odpowiedzi, wyceny, faktury za naprawę lub utylizację. Rozproszone po mailach kilku osób to połowa przegranej. Zebrane w jednym miejscu, z terminami, to argument.
Prewencja jest tańsza niż spór
Większość spraw przegrywa się nie w sądzie, tylko wcześniej, przy wydaniu ładunku. Sprawdzona polisa OCP przewoźnika, zastrzeżenia wpisane w terminie i jeden rejestr reklamacji z pilnowanymi datami robią różnicę między odzyskaniem pieniędzy a spisaniem straty.
W module reklamacji EXCORE każda sprawa ma workflow, terminy z przypomnieniami i audit log. Deadline przewoźnika liczy się sam, dokumenty trzymają się sprawy, a Ty widzisz, co jeszcze możesz zdążyć zrobić.
Po terminie wygrywa ten, kto ma dokumenty. Zbierz je, zanim będą Ci potrzebne.